środa, 21 kwietnia 2010

maski, maseczki, twarze

[...] osobowość jest jak strój, który nakładamy na własną nagość, gdy mamy się spotkać z kimś; [..] w samotności nikt nie jest osobowością; [...] możemy być naraz kilkoma odmiennymi osobami,
a przeto zaleca się pewną lekkość w manewrowaniu nimi.

dziennik 1961-1966
Mistrz Gombrowicz

5 komentarzy:

  1. Więc kim jesteśmy będąc samymi ze sobą?

    Może nie ma sensu stawiać takiego pytania, ale nasuwa się natarczywie.

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że ludzie nawet w tak delikatnej materii jaką są te nasze "maseczki" często okazują się tanimi przebierańcami lub po prostu bezguściami. choć podobno o gustach się nie dyskutuje...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakąś potencją chyba jesteśmy, w stanie samotności. Osobami się stajemy w kontakcie z drugim. Jej roma, aż dziwne jak facet podobnie czuł rzeczywistość. A może to my ją poczuliśmy przez niego? Trudno rozstrzygnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będąc sami jesteśmy, niektórzy mówią, że na prawdę sobą, tylko w samotności tak trudno poznać tego kogoś z kim przebywamy. Czuje się wtedy, że ten ktoś jest, ale potrzeba dużo czasu, żeby usłyszeć tą osobę. Tak zwana silna wola czy silna osobowość, można te określenia wytłumaczyć w ten sposób: Kiedy widać na zewnątrz będąc z innymi, osobę którą jesteśmy, gdy jesteśmy sami

    Takie moje odczucie. Chyba chaotyczne.

    A co do bycia odmiennymi osobami - to szczera prawda, która powinna być przemyślana dokładnie, moim zdaniem. Ponieważ to zaskakujące jak różnie potrafimy się zachowywać i różnie czuć, a jednak ciągle być tą samą osobą (o tym mówi nam stałość naszego ciała fizycznego- taka jego jedna z właściwości, przypominać nam, że jesteśmy kimś i to jednym i tym samym- pomaga odnajdywać samego siebie[heh, gra słów])

    Pozdrawiam i przepraszam, że o miesiąc za późno !!

    OdpowiedzUsuń
  5. To wszystko trochę konsoliduję mi się z cytatem tego bloga, słowami Holta: mówiącym o tym, że w sumie to powinniśmy odnaleść siebie i być przed innymi sobą. Jak równie powinniśmy stwarzać innym a szczególnie dzieciom i młodzieży warunki do odnajdywania siebie. I znów moja myśl wraca do dzieci ! Ha ! Ha !

    OdpowiedzUsuń